Nie ma jazzu bez magnezu cz.1

Wiadomo, że nie samymi ultradźwiękami człowiek żyje, tak więc tym razem porywamy się na praktyczną inwentaryzację 🚑 apteczki!

Zgłębiając coraz to nowsze doniesienia fachowej prasówki ratunkowej, tej z gatunku medycyny faktu, a nie “sajens-fikszyn” 😎 [ang. EBM = evidence-based medicine], odnosi się wrażenie, że szczypta magnezu to chyba dobra na wszystko? Ale czy rzeczywiście tak jest? Kiedy warto sięgnąć po siarczan magnezu, który każdy ma przecież w 🚑/🚁?

MiGOTANiE PRZEDSiONKÓW

Na pierwszy ogień lecimy z migotaniem przedsionków [ang. AF = atrial fibrillation], bo to jedna z najczęstszych arytmii, do jakich wzywany jest zespół ratownictwa medycznego. Widząc taki zapis EKG niewątpliwie możemy stwierdzić, iż jest za szybko. Pytanie – co dalej?

Nasz przykładowy pacjent to gość lat 40 z uczuciem silnego kołatania serca, po kilku kieliszkach wina na kolacji biznesowej. Twierdzi, iż od tego kołatania, to jakby go coś dławiło w gardle. Nigdy wcześniej takich objawów nie miał. 

AVPU – A, obustronny szmer pęcherzykowy, objawów niewydolności serca nie stwierdzono, skóra b/z, NRS: 0.

Rozpoznajemy migotanie przedsionków z szybka akcją komór, u pacjenta bez cech niestabilności hemodynamicznej. Zapada decyzja o wdrożeniu farmakoterapii w celu kontroli częstości rytmu komór. Opcji wiadomo jest kilka, ale tym razem w pierwszej kolejności sięgamy po siarczan magnezu! Skąd ta fanaberia?

Ano stąd, że działa! A poza tym jest tanim lekiem o wysokim profilu bezpieczeństwa. W większości badań nad skutecznością magnezu, w przypadku migotania przedsionków z szybką akcją komór, zanotowano co najwyżej niewielki i krótkotrwały spadek ciśnienia, oraz przejściowe zaczerwienienie powłok skórnych [ang. flushing]. Nic co wymagałoby jakiejkolwiek terapii!

PRAKTYCZNIE

  • PACJENT IDEALNY: zamonitorowany, stabilny, napadowe AF z szybką akcją komór (w utrwalonym AF magnez nie daje takich efektów);
  • DAWKA:  2g – 4g siarczanu magnezu w 10-20 min wlewie dożylnym. 
  • OPCJE: w monoterapii lub skojarzony z innymi lekami antyarytmicznymi (w warunkach 🇵🇱 prehospitalu do wyboru mamy metoprolol lub amiodaron, ale oczywiście w grę wchodzą też blokery kanału wapniowego czy digoksyna). Jeżeli efekt (pacjent zwalnia) w monoterapii nie jest od razu widoczny (co nie znaczy, że nie działa – patrz poniżej ***), to w międzyczasie decydujemy co dalej. 
  • EFEKT: Czasem sam magnez wystarczy, aby pacjent umiarkowanie nam zwolnił (< 110/min).

DOWODY ZA:

I niby na jakiej podstawie mamy czelność tak twierdzić🤯? Ano całkiem sporo za tym przemawia, ale tu pojawia się pytanie czy wytrzymacie jeszcze na 🚽, aby doczytać 😁?

  • 2018 Bouida: Badanie LOMAGHi (RCT w warunkach SOR) – siarczan magnezu działa synergistycznie z innymi lekami spowalniającymi przewodzenie w węźle przedsionkowo komorowym. (***) Dodatkowo, badanie to wnosi dość istotny punkt. Otóż wpływ podaży magnezu na bardziej efektywną kontrolę częstości rytmu komór może nie być od razu widoczny – oceniano go z perspektywy 4 i 24 godzin. Tak więc jeżeli pacjent nie zwalnia od razu po podaniu magnezu w 🚑, to nie jest dowodem na brak jakiejkolwiek skuteczności magnezu. Ten akurat pacjent wymaga dodatkowej terapii, lecz nasze działania mogą mu pomóc na dłuższą metę. 
  • 2013 Arsenault: Przegląd Cochrane w którym grupa pochyliła się nad skutecznością różnych leków, m.in. siarczanu magnezu, w profilaktyce migotania przedsionków po zabiegach kardiochirurgicznych. Magnez wykazał się znaczną skutecznością w zmniejszeniu ryzyka powstawania arytmii przedsionkowej. 
  • 2007 Onalan: Metaanaliza przeprowadzona przez kardiologów, która potwierdziła zarówno efektywność jak i bezpieczeństwo siarczanu magnezu w przypadku AF z szybką akcją komór. Tutaj wnioski sugerują zarówno kontrolę częstości rytmu jak i samego rytmu. 
  • 1995 Moran: Wykorzystanie wyników tego badania może być zbyt daleko idące, jeżeli chodzi o warunki przedszpitalne. Niemniej jednak pomyśleliśmy, iż warto o nim wspomnieć. Otóż siarczan magnezu okazał się skuteczniejszy od amiodaronu w konwersji ostrych tachyarytmii przedsionkowych, i równie skuteczny co amiodaron w kontroli częstości akcji serca u pacjentów, u których nie doszło do konwersji rytmu. Należy jednak wziąć pod uwagę, iż badanie to prowadzone było w warunkach oddziału intensywnej terapii, a wykorzystano tu zarówno podaż w bolusie, jak i we wlewie ciągłym. 

Oczywiście, zgadzamy się, że to w dużej mierze wnioski dość pośrednie w odniesieniu do fazy przedszpitalnej, jednakże mając do czynienia z tanim i bezpiecznym lekiem, warto podjąć próbę zastosowania go u pacjenta stabilnego z szybkim AF. Efekty mogą zaskoczyć! 

Mając do czynienia z tanim i bezpiecznym lekiem, warto podjąć próbę zastosowania go u pacjenta stabilnego z szybkim AF

Zainteresowanym polecamy lekturę kilku ciekawych opracowań z blogów anglojęzycznych w temacie:

Czekamy na Wasze doświadczenia i komentarze, a my już wkrótce pochylimy się nad wykorzystaniem magnezu w innych wskazaniach!

Kuba & Kasia  

+ posts
+ posts

🇵🇱 Ratunkowy znachor z powołania, zwariowana, politycznie niepoprawna. Mama Zuzi i Dominika! Kocha uczyć, zwłaszcza USG.

🇺🇸 ED doc with passion, and a million ideas every minute, some politically incorrect. Mom to Zuzia & Dominik! Loves to teach, especially POCUS.

3 thoughts

  1. mój przykład z życia na potwierdzenie:
    Szczegółów parametrów nie pamiętam ale pacjent lat 30-kilka intensywnie pracujący w jakimś korpo, zdrowy bez leków, stabilny sam przyszedł do karetki, wszystkie parametry ok poza sVT niecałe 200/min i tak:
    – adenozynka 6-12-18 – nic
    – metocard 5 – nic
    – Mg 2g – w połowie kroplóweczki pacjent elegancki, zatokowy 😀

Leave a Reply