Kejs 2 cz.1 – mi nic nie jest!

Wezwanie zaoczne do pana Tadeusza lat 66. Zaniepokojony syn wzywa ZUM 🚑 do pomocy! Nie może dodzwonić się do ojca 🤔. Informuje, że rano z nim jeszcze rozmawiał. Do jaskini w Czarnej Dziurze wezwano również OSP, PSP oraz Policję. Wywiad COViD19 (-).

Na miejscu zastajemy taką oto sytuację:

CTK [BP]Tętno [HR]Oddechy [RR]SpO2Temp
110/70 mmHg75/min24/min97%33 ℃

Pan Tadeusz spoczywa na krześle w obecności mundurowych, którzy informują, że zmierzyli poziom glikemii i wyszedł wynik HI. Mieszkanie jest absolutnie wywietrzone – wszystkie okna otwarte 🥶. „Panie, nic mi nie jest” – na widok ekipy ZUM wyrzuca z siebie nasz pacjent!

A – Drożne, brak woni acetonu;

B – Duszność spoczynkowa, osłuchowo szmer pęcherzykowy obustronnie;

C – Stabilny, skóra chłodna w dotyku, kolor prawidłowy, EKG (szlaczki 🤔) nr 1 jak poniżej;

D – GCS 15, bez ubytków neurologicznych; glikemia 650 mg/dL;

E – Brak widocznych obrażeń, zaniedbany, kończyny dolne bez obrzęków, widoczne początki stopy cukrzycowej, NRS 0.

Rekonesans donosi:

  • Nic go nie boli, zimno mu nie jest – w promiennym uśmiechu okraszonym wszystkimi 2 ząbkami, z dumą oznajmia, że czuje się jak „młody bóg”;
  • Żadnych alergii nie zgłasza;
  • Ponoć przyjął poranną dawkę insuliny 🙄, którą rzekomo bierze rano i wieczorem;
  • Cukrzyca (DM2), a tak poza tym uważa się za „okaz zdrowia”;
  • Nektar bogów, czyli piweczko na śniadanko ok. 7 rano;
  • Pan Tadeusz zaskoczony sytuacją, nie rozumie tego „najazdu służb”. Ponadto informuje, że nie ma najmniejszego zamiaru jechać do szpitala.
  1. Spodziewacie się tu mimo wszystko jakiś boskich katastrof w rozpoznaniu?
  2. Co w tym EKG jest nie halo?
  3. Jedno z najważniejszych pytań, które należałoby zadać p. Tadeuszowi to?
  4. Dalsze postępowanie – jasne, że w prehospitalu!
  5. Czy USG mogłoby nas tutaj jakkolwiek wspomóc?


Wasze przemyślenia mile widziane w komentarzach i w mediach, a działania naszego ZUMu opiszemy już w przyszłym tygodniu.

+ posts

Leave a Reply